Najpierw przegrali ważny mecz, a potem postanowili świętować 29. urodziny kolegi z drużyny. Impreza na cześć Tomasa Ujfalusiego była jednak zbyt głośna i huczna, dlatego cała reprezentacja czeskich piłkarzy będzie musiała ponieść karę. Zawodnicy zapłacą łącznie 35 tysięcy euro.
Suma zostanie równo podzielona wśród wszystkich kadrowiczów. Grzywnę na piłkarzy nałożyła czeska federacja piłkarska, która uznała, że zabawa w hotelu była... nieodpowiednia.
Piłkarze imprezowali po sobotniej porażce z Niemcami w eliminacjach do Euro 2008. Przegrali 1:2. Czechy zajmują obecnie drugie miejsce w grupie D. Mają 10 punktów, podobnie jak trzecia w tabeli Irlandia. Liderem są Niemcy (13 pkt).
W środę w Libercu Czechy zagrają z Cyprem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|