Dziennik Gazeta Prawana logo

Wasilewski: Armenii nie wolno lekceważyć

13 października 2007, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obrońca Anderlechtu Bruksela Marcin Wasilewski do meczu z Armenią podchodzi maksymalnie zmobilizowany. "Armenia to trudny rywal, którego nie wolno lekceważyć i jestem pewien, że mecz z nimi będzie nas kosztował sporo sił. Chciałbym, żeby powtórzył się ten sam scenariusz, co w meczu z Azerbejdżanem" - mówi "Sportowi" popularny "Wasyl".

Byłego zawodnika Lecha Poznań nie dziwią krytyczne opinie po zwycięskim meczu z Azerbejdżanem. "To już taka polska mentalność, że nie wszyscy potrafią cieszyć się z sukcesu i docenić wysiłek piłkarzy" - mówi z goryczą piłkarz. "Polacy wolą szukać dziury w całym, a przecież mecz z Azerbejdżanem ułożył się dla nas znakomicie, bo dwie szybko zdobyte bramki odebrały rywalom chęć do gry" - dodaje.

Choć w reprezentacji Azerbejdżanu ciężko doszukać się wielu piłkarskich gwiazd, Wasilewski ocenia rywali z dużą ostrożnością. "Mają w składzie dużo rzemieślników, którzy potrafią nieźle zaleźć za skórę. Najlepiej widać to będzie po meczu, gdy policzę siniaki, zresztą nie tylko na nogach" - zapowiada zawodnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj