W pierwszym ćwierćfinałowym meczu piłkarskiej Ligi Mistrzów Chelsea Londyn zremisowała 1:1 z Valencią. Trener angielskiej drużyny Jose Mourinho po tym spotkaniu nie jest wielkim optymistą i chyba nie wierzy w awans do następnej rundy. Bo już sobie zaplanował dzień, w którym będzie rozgrywany półfinał. O dziwo, nie ma to nic wspólnego z futbolem.
Portugalski szkoleniowiec, w dniu w którym będzie rozgrywany pierwszy półfinałowy mecz, wybiera się na zawody wrestlingu. Mourinho kupił już nawet bilety.
Jeśli jednak wprowadzona przez niego drużyna osiągnie korzystny rezultat w rewanżowym meczu z Valencią i awansuje do kolejnej fazy Champions League, to Portugalczyk będzie musiał oddać wejściówki komuś innemu.
Jeśli jednak wprowadzona przez niego drużyna osiągnie korzystny rezultat w rewanżowym meczu z Valencią i awansuje do kolejnej fazy Champions League, to Portugalczyk będzie musiał oddać wejściówki komuś innemu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|