Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski piłkarz... napisze książkę

13 października 2007, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To może być wydawniczy hit sezonu. Piotr Reiss zabrał się za pisanie książki. "Poświęcam jej każdą wolną chwilę. To będzie autobiografia, choć czytelników wciągnie niczym rasowy kryminał" - śmieje się gwiazda Lecha Poznań, jedna z najbarwniejszych postaci piłkarskiego światka.

Spowiedź "Rejsika" ma trafić do księgarni pod koniec roku. "Życie cały czas dopisuje kolejne rozdziały. To co się dzieje teraz w polskiej piłce warte jest dokładnego opisania. A ja przecież sporo wiem" - uśmiecha się tajemniczo piłkarz, którego życiorys mógłby posłużyć za scenariusz do niezłego serialu. "Jeden odcinek mógłby się rozgrywać w wojsku. Nigdy nie przepadałem za tą instytucją, ale do armii trafiłem. I zostałem... dezerterem" - opowiada gracz z Kolejorza.

Było to w czasach, gdy zawodnik występował w Kotwicy Kórnik. "Rejsik"-żołnierz był skuteczniejszy na boisku niż na poligonie i zespół zapewnił sobie nawet awans do II ligi. "Dla drużyny uciekłem z koszar. I to wtedy, gdy byłem dowódcą warty. Miałem warować przy bramie przez całą dobę. Na mecz bym nie zdążył, ale wraz z
kolegami uknułem plan. Uciekłem z koszar i zagrałem ligowy mecz. Sprawa by się nie wydała, gdybym... nie strzelił gola. Tego jednego nie przewidziałem. Następnego dnia przełożony rzucił mi gazetę z relacją na biurko. Byłem spalony. Co było dalej, przeczytacie w książce" - zachęca do lektury napastnik Lecha.

"Rejsik" będzie też opowiadał o swoich wyczynach w Niemczech. "W Duisburgu rządziłem w szatni razem z Tomkiem Hajto i Litwinem Ginterasem Stauce, a językiem obowiązującym był wtedy polski. Niemcy, choć byli u siebie, bali się odzywać. We wszystko wkroczył nawet trener. I było wesoło" - opowiada "Faktowi" ikona Kolejorza.

W książce nie zabraknie też prywatnych zdjęć. "Mam tylko problem z tytułem. Czekam na koniec sezonu. Może wtedy na okładce znalazłby się napis <Jak zostałem mistrzem Polski...>" - rozmarzył się piłkarz-pisarz z Poznania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj