Uchwała przewiduje, że nawet jeżeli klub niezamieszany w korupcję przegra wszystkie mecze do końca sezonu i zdobędzie najmniej punktów, to i tak nie spadnie bezpośrednio. Zagra tylko w barażach z trzecim zespołem drugiej ligi.
"To w praktyce oznacza, że obecnie już tylko jedna drużyna musi martwić się o utrzymanie w Ekstraklasie ale i tak w najgorszym razie czeka ją jedynie baraż z trzecim zespołem drugiej ligi. Liga, z której nikt nie spada nie jest interesująca dla kibiców. Kibice nie emocjonują się tym kto zajmie 12 czy 13 miejsce, ale tym kto spadnie do drugiej ligi, a kto utrzyma się w Ekstraklasie. Uchwała PZPN pozbawia ich tych emocji, a kluby motywacji do walki o utrzymanie się w pierwszej lidze. I co takie rozwiązanie ma wspólnego ze sportem?" - zastanawia się minister.
Tomasz Lipiec ma jasną opinię na temat uchwały działaczy. "Decyzja podjęta na Zjeździe PZPN to skandal. Nie można zmienić zasad rozgrywek w trakcie ich trwania. Poza tym stanowi ona zaprzeczenie idei współzawodnictwa sportowego" - powiedział Tomasz Lipiec.
Jeżeli PZPN nie zareaguje i nie uchyli tej decyzji, to zrobi to minister.