10 tysięcy złotych. Tyle musi zapłacić Wisła Kraków za zachowanie swoich kibiców podczas meczu z Lechem Poznań (0:0). Jednocześnie klub nie będzie mógł wpuścić kibiców na sektor E podczas najbliższego spotkania z Górnikiem Łęczna.
W meczu Wisła-Lech doszło do awantur na stadionie przy ulicy Reymonta. Najpierw chuligani Lecha próbowali wyłamać ogrodzenie w swoim sektorze. Sędzia musiał przerwać mecz, dopóki policja nie uspokoiła pseudokibiców. Po chwili chuligani Wisły, próbowali dostać się na sektor kibiców przyjezdnych i zniszczyli ogrodzenie.
Teraz Wisła będzie musiała zapłacić za te awantury. Ekstraklasa SA nałożyła na krakowski klub karę w wysokości 10 tysięcy złotych.
Wisła zajmuje 4. miejsce w tabeli Orange Ekstraklasy i traci 10 punktów do liderującego GKS Bełchatów. Lech jest 8. i traci 16 punktów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl