Niewykluczone więc, że niedługo znowu stracą wolność. Tym razem na dłużej. "Marcinowi P. postawiono sześć zarzutów przyjmowania pieniędzy lub obietnic przyjęcia pieniędzy w kwocie kilku tysięcy złotych za korzystne rozstrzygnięcie meczu. Piotr S. dostał cztery zarzuty przyjmowania łapówek. Trzy z nich dotyczą kwot kilkunastu tysięcy złotych, a jeden ponad 40 tysięcy złotych" - powiedział rzecznik wrocławskiej prokuratury okręgowej Leszek Karpina.
Nieoficjalnie wiadomo, że Piotr S. przyjął te 40 tysięcy za ustawienie meczu barażowego o awans do II ligi pomiędzy Arką Gdynia a Śląskiem Wrocław z czerwca 2004 roku. Wtedy Arka wygrała w kontrowersyjnych okolicznościach i awansowała.
Piotr S. i Marcin P. są uważani za znajomych Ryszarda F., pseudonim Fryzjer, o którym się mówi, że jest ojcem chrzestnym mafii w polskim futbolu.