Dziennik Gazeta Prawana logo

Matusiak nie może się przebić w Palermo

13 października 2007, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miał dzielić i rządzić we Włoszech. Wszyscy wierzyli, że Radosław Matusiak będzie pierwszym Polakiem od czasów Zbigniewa Bońka, który podbije Serie A, jedną z najlepszych lig na świecie. Tymczasem Matusiak ciągle siedzi na ławce rezerwowych albo na trybunach i działacze klubu z Sycylii już przebąkują o sprzedaży piłkarza.

Włoski klub kupił Radosława Matusiaka z GKS Bełchatów za 1,7 miliona dolarów. Polak zagrał w Serie A łącznie 41 minut - 21 minut w meczu z AC Milanem i 20 w spotkaniu z FC Messiną. Oba występy zaliczył ponad miesiąc temu. Potem siedział na ławce rezerwowych albo oglądał mecze z trybun. Trener Francesco Guidolin obiecywał, że piłkarz potrzebuje trochę czasu na przestawienie się na włoską piłkę. I tak trwa to już prawie trzy miesiące.

W tym czasie sytuacja napastnika stała się beznadziejna. Nie występuje regularnie, więc stracił formę i nie łapie się już do reprezentacji Polski. Zresztą Matusiak zdaje sobie z tego sprawę. "Jeżeli nie przebiję się do podstawowego składu Palermo, to na pewno poproszę choćby o wypożyczenie mnie do klubu, gdzie będę grał. To jest przecież w interesie obu stron" - mówi piłkarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj