Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice Realu Madryt grożą sędziemu śmiercią

13 października 2007, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwa wątpliwe rzuty karne w końcówce meczu podyktowane przeciwko Realowi Madryt. To właśnie one rozwścieczyły kibiców klubu, którzy nie wierzą w błędy sędziego Javier Turienzo i dzwonią do niego z pogróżkami. Zaszczuty arbiter boi się o swoje życie.

W końcówce sobotniego meczu Realu Madryt z Racingiem Santander Turienzo podyktował dwa rzuty karne przeciwko "Królewskim" a dwójkę graczy z Madrytu wyrzucił z boiska pokazując czerwone kartki. Real przegrał 1:2 i ma coraz mniejsze szanse na zdobycie mistrzostwa. Kibice z Madrytu nie wierzą, że były to zwykłe błędy. Oskarżają sędziego o oszustwo i grożą mu śmiercią.

"Odebrałem ponad 50 telefonów z pogróżkami. Mam sześcioletnią córeczkę. Wczoraj wróciła z parku zapłakana i powiedziała mi: <dzieci mówią, że oszukałeś Real>" - żalił się dziennikowi "Marca" sędzia. Arbiter jest przerażony i boi się o swoje życie. Zaczął spisywać numery, spod których dzwonili kibice i zapowiada, że złoży skargę do sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj