Marek Saganowski miał pomóc angielskiej drużynie Southampton FC w awansie do Premier League. Zrobił co mógł, w 13. meczach zdobył 10 bramek, ale tego sezonu już nie dokończy. Na treningu nabawił się kontuzji pachwiny i nie zagra do końca sezonu.
Istnieje cień szansy, że Marek Saganowski zdąży się wykurować na mecze play-off, które wyłonią zespół awansujący do Premier League, ale w ostatnich meczach na pewno nie zagra. "To duża strata. Marek grał dla nas fantastycznie" - powiedział trener "Świętych", George Burley.
Drużyna Southampton FC zajmuje w tabeli The Championship ósme miejsce. Do 6. lokaty, która daje grę w fazie play-off traci cztery punkty. Do końca sezonu pozostały trzy kolejki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|