Niektórzy kibice zrobią dla swojej drużyny wszystko. Fan klubu piłkarskiego Zenit St. Petersburg bardzo chciał zobaczyć mecz swojego ukochanego zespołu we Władywostoku. Tak bardzo, że na drugi kraniec Rosji dojechał... autostopem. Ponad 10 tysięcy kilometrów pokonał w dwa tygodnie.
27 marca wziął do kieszeni 450 rubli (około 45 złotych) i ruszył w trasę. Do pokonania miał 10 500 kilometrów. Do Władywostoku dotarł 13 kwietnia.
Rosyjskie media, które podały tę informację, nie donoszą, w jaki sposób kibic ma zamiar wrócić do rodzinnego St. Petersburga.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|