Jest coraz gorzej. Najpierw wylądował w szpitalu przez nadużywanie alkoholu. Teraz słynny przed laty argentyński piłkarz, 46-letni Diego Armando Maradona trafił do prywatnej kliniki psychiatrycznej "Avril Clinic" w Buenos Aires.
Od kilku tygodni Maradona wręcz nie opuszcza szpitali. Na przełomie marca i kwietnia lekarze orzekli, że były gwiazdor cierpi na ostrą formę żółtaczki,
spowodowaną nadużywaniem alkoholu.
Argentyńczyk był świetnym piłkarzem, ale jednocześnie miał mnóstwo życiowych kłopotów, m.in. był zdyskwalifikowany przez FIFA za stosowanie dopingu. Nadużywał narkotyków, m.in. kokainy, objadał się, utył (swego czasu ważył ponad 120 kg, później schudł około 50 kg), zrujnował sobie zdrowie.
W kwietniu 2004 roku dostał ataku serca i lekarze z trudem uratowali mu życie. Kilkanaście miesięcy trwały kuracje odwykowe, głównie na Kubie, bowiem Maradona chwali się przyjaźnią z kubańskim przywódcą Fidelem Castro.
Argentyńczyk był świetnym piłkarzem, ale jednocześnie miał mnóstwo życiowych kłopotów, m.in. był zdyskwalifikowany przez FIFA za stosowanie dopingu. Nadużywał narkotyków, m.in. kokainy, objadał się, utył (swego czasu ważył ponad 120 kg, później schudł około 50 kg), zrujnował sobie zdrowie.
W kwietniu 2004 roku dostał ataku serca i lekarze z trudem uratowali mu życie. Kilkanaście miesięcy trwały kuracje odwykowe, głównie na Kubie, bowiem Maradona chwali się przyjaźnią z kubańskim przywódcą Fidelem Castro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|