6 milionów euro - tyle trzeba zapłacić Celtikowi Glasgow za Artura Boruca. Chętnych jest wielu, ale nie wszystkich stać na wyłożenie takiej kwoty. Dlatego nasz golkiper nie trafi do Lazio Rzym. Ale to wcale nie oznacza, że w bramce włoskiej drużyny nie będzie stał Polak. Klub z Italii chce sprowadzić w zastępstwie - dużo tańszego - Jerzego Dudka.
Dudek od dawna nie ma miejsca w składzie Liverpoolu. Polak mecze swojej drużyny najczęściej ogląda z ławki rezerwowych. Dlatego bardzo chętnie przeniesie się do
Rzymu. Tu będzie miał szansę na grę w podstawowej jedenastce. Ale żeby tak się stało, to szefowie Lazio od wyrażenia zainteresowania muszą przejść do konkretnych rozmów transferowych. Na
te jednak prawdopodobnie trzeba poczekać do końca sezonu.
Po zakończeniu rozgrywek wyjaśni się też zapewne gdzie w przyszłym sezonie zagra Artur Boruc. Bramkarz naszej reprezentacji nie musi się martwić tym, że Lazio nie stać na niego. Dlaczego? Bo biją się o niego dużo bogatsze i sławniejsze kluby naczele z Arsenalem Londyn, AC Milan, Aston Villą i Bayernem Monachium.
Po zakończeniu rozgrywek wyjaśni się też zapewne gdzie w przyszłym sezonie zagra Artur Boruc. Bramkarz naszej reprezentacji nie musi się martwić tym, że Lazio nie stać na niego. Dlaczego? Bo biją się o niego dużo bogatsze i sławniejsze kluby naczele z Arsenalem Londyn, AC Milan, Aston Villą i Bayernem Monachium.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|