Brazylijczyk Cleberson nie ma problemów z okazywaniem swoich uczuć. Zawodnik na meczu Cabofriense z Botofago z radości pocałował sędziego w usta. Piłkarz w ten niecodzienny sposób chciał podziękować arbitrowi za podyktowanie rzutu wolnego.
Niestety, sędzia Ubiraci Damasio nie odwzajemnił pocałunku. Gorzej - wyjął z kieszeni żółtą kartkę i ukarał nią piłkarza za niesportowe zachowanie.
Po meczu Celeberson tłumaczył, iż nie wiedział, że całowanie sędziego jest niedozwolone.
Po meczu Celeberson tłumaczył, iż nie wiedział, że całowanie sędziego jest niedozwolone.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|