Nie tylko znany gwiazdor Diego Maradona ma problemy ze zdrowiem. Najsłynniejszy obok Pelego piłkarz świata, Eusebio, opuścił dziś szpital po operacji ttnicy szyjnej, którą przeszedł w poniedziałek. Portugalczyk czuje się już dobrze i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wrócił do domu.
Eusebio od jakiegoś czasu czuł silny ból w klatce piersiowej. Lekarze odkryli, że to wynik choroby - arteriosklerozy, która zwęża ścianki tętnic, hamując przepływ krwi. Jedynym wyjściem w takim przypadku jest operacja. Poniedziałkowy zabieg udał się i były piłkarz już dziś mógł wyjść ze szpitala.
Portugalczyk - nazywany kiedyś czarną perłą z Mozambiku - czuje się bardzo dobrze i dopisuje mu humor. Zapytany przez dziennikarzy, czy pojawi się w niedzielę na jednym z najważniejszych meczów w lidze portugalskiej: Sporting-Benfika, szybko znalazł odpowiedź: "Nie przyjdę na mecz ze Sportingiem - nie jestem w optymalnej formie i nie będę mógł zagrać" - zażartował były piłkarz Benfiki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|