Czekał na to ponad 2 miesiące. Jerzy Dudek wystąpi w bramce Liverpoolu w sobotnim meczu ligowym z Portsmouth. Pierwszy bramkarz "the reds" - Jose Reina - narzeka na ból nogi, więc trener Rafael Benitez postawi na Polaka. To może być jedno z ostatnich spotkań Dudka w barwach Liverpoolu.
Bo od przyszłego sezonu, polski bramkarz może trafić do innego klubu. Występ w meczu z Portsmouth będzie dla Dudka ważny, ponieważ będzie chciał udowodnić potencjalnym pracodawcom, że wciąż jest w wysokiej formie.
"Czeka nas ciężka przeprawa. U nas wszyscy będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. A Portsmouth gra o europejskie puchary. Na pewno będą więc zdeterminowani. Zapowiada się ciekawe widowisko" - napisał polski bramkarz na swojej stronie internetowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|