Dziennik Gazeta Prawana logo

Najlepiej zarabiający piłkarz świata nie potrzebuje pieniędzy

13 października 2007, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jest gwiazdą i często korzysta z popularności. Brazylijczyk Ronaldinho - najlepiej zarabiający piłkarz świata - nie nosi przy sobie pieniędzy. Nie musi, bo gdziekolwiek pójdzie, wszystko dostaje za darmo. Niejeden fan piłki nożnej chciałby prowadzić takie życie.

Ronaldinho zarabia rocznie 24 miliony euro, ale nie musi wiele wydawać z tych pieniędzy. Wiele rzeczy dzięki swojej popularności dostaje za darmo. "Wszędzie gdzie pójdę, jestem traktowany jak gość. Gdy w restauracji przychodzi do płacenia rachunku mówi mi się: to na koszt firmy. Zazwyczaj nie chodzę z pieniędzmi w kieszeni. Używam tylko karty kredytowej do regulowania należności za tankowanie samochodu" - wyjaśnia Brazylijczyk.

Piłkarz do tego stopnia nie musi sobie zaprzątać głowy wydatkami, że nawet nie wie... ile zarabia. "Nie przejmuję się tym. Nie wiem, ile wpływa na moje konto miesięcznie" - mówi Ronaldinho. Może to i dobrze - zamiast liczyć pieniądze, może skupić się wyłącznie na dobrej grze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj