Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze Polonii Warszawa walczą o wielkie pieniądze

13 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeśli Polonia Warszawa już w tym sezonie awansuje do ekstraklasy, właściciel klubu Józef Wojciechowski wycofa się ze sponsorowania siatkarzy pierwszoligowej Politechniki i wszystkie środki przeznaczy na piłkarzy. To oznacza, że Czarne Koszule dysponowałyby jednym z najwyższych budżetów w pierwszej lidze - informuje DZIENNIK.

Warunek jest jeden - awans. Warszawska Polonia wygrała ze swoją imienniczką z Bytomia i do trzeciego, premiowanego grą w barażach miejsca traci już tylko cztery punkty. Najistotniejsze dla piłkarzy Polonii jest to, że wreszcie do piłki przekonał się Wojciechowski. Szef J.W. Construction pojawia się na każdym meczu. Jeśli jest zwycięstwo, zaprasza zawodników na wystawną kolację i przy okazji płaci 30 tysięcy złotych premii do podziału.

Wojciechowski działa bardzo szybko. Kiedy tylko pojawiły się informacje, że Legia kusi najlepszego piłkarza Polonii Jacka Kosmalskiego, prezes wezwał go do siebie. Zaproponował bajeczną podwyżkę i przedłużenie kontraktu o cztery lata. "A czy będzie w nim suma odstępnego?" - nieśmiało zapytał Kosmalski. "Jacku, oczywiście. Ile chcesz: 200, 400 czy 500 tysięcy euro? Dla mnie to bez różnicy, bo i tak ciebie nigdzie nie puszczę. Mam takie pieniądze i nie robią one na mnie żadnego wrażenia" - nie owijał w bawełnę Wojciechowski.

Ambitny sponsor ani myśli puszczać też do sąsiada zza miedzy dwóch innych polonistów Krzysztofa Bąka i Mariusza Zasadę. Najlepszemu w meczu z Polonią Bytom Martinsowi Ekwueme chciał dać podwyżkę od zaraz, tuż po końcowym gwizdku. I to jest właśnie cały Wojciechowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj