Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy Dudek pożegnał się z fanami Liverpoolu

13 października 2007, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mecz z Charltonem był dla polskiego bramkarza ostatnią okazją do pożegnania się z fanami z Anfield Road. Po sezonie odchodzi z Liverpoolu. "Szkoda tylko, że całe spotkanie przesiedziałem na trybunach" - żali się Jerzy Dudek.
"Był to szczególny dzień. W przerwie dostałem szansę podziękowania kibicom za wsparcie i doping przez te wszystkie lata. Poproszono mnie na płytę boiska. Ukłoniłem się publiczności, oddając jej cześć. Pomachałem na pożegnanie i... usłyszałem gromkie brawa. To było fantastyczne i wywołało we mnie wiele pozytywnych emocji" - opowiada "Dudi".

Po zakończeniu meczu Dudek ze wszystkimi kolegami z zespołu zrobił rundę honorową dookoła boiska. "Kibice z Anfield Road zasługują na godne pożegnanie" - mówi Polak.

Teraz piłkarze Liverpoolu zaczynają przygotowania do najważniejszego dla nich meczu w tym sezonie. "Już jutro wyjeżdżamy na zgrupowanie przed finałową konfrontacją z AC Milan w Lidze Mistrzów" - zdradza Dudek.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj