Dziennik Gazeta Prawana logo

Michał Listkiewicz załatwia kolegom posady

13 października 2007, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nikt tak nie dba o swoich popleczników, jak prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Michał Listkiewicz. W zamian za poparcie tzw. leśnych dziadków zapewnia im ciepłe posadki. A że jest ich dużo, to mnożą się różne komisje. Tylko że wszystkie są nielegalne.

Dlatego "betonowi" działacze PZPN robią wszystko, żeby swojego dobroczyńcę Listkiewicza utrzymać na fotelu prezesa na kolejną kadencję. Mają nadzieję, że "Listek" coś wymyśli i nie będą musieli żegnać z intratnymi posadami. Dlatego zasiadają w komisjach, które są nikomu niepotrzebne i niezgodne z nowym, właśnie zarejestrowanym przez sąd statutem - pisze "Fakt".

A nikomu z nich nie uśmiecha się rezygnowanie z profitów, jakie daje członkostwo w takich komisjach. Diety, służbowe wyjazdy, także te zagraniczne, trudno byłoby się od tego odzwyczaić. A jeśli "Listek" nie będzie dalej prezesem, to przecież trzeba będzie...

Prezes PZPN nie zwracał uwagi na to, że już stary statut nie przewidywał tylu komisji. Wszystkie decyzje, które były w nich podejmowane, tak naprawdę były niezgodne z prawem. Ale Listkiewicz się tym nie przejmował. Do komisji zapraszał wszystkich, którzy byli mu potrzebni do utrzymywania władzy w polskim futbolu. Obecnie te pozastatutowe struktury rozrosły się do niebotycznych rozmiarów i zatrudniają nawet po kilkanaście osób. Chociażby takie ciało, jak Komisja do Spraw Odznaczeń, w której nie wiedzieć czemu musi zasiadać aż dziewięć osób - donosi "Fakt".

Ale Listkiewicz dobrze wie, po co. Przecież zaufanym działaczom trzeba jakoś wynagrodzić posłuszeństwo. Dlatego czas skończyć z rozdawaniem przywilejów ludziom, którzy w ogóle na to nie zasługują. Zgodnie ze statutem trzeba zlikwidować wszystkie nielegalne komisje. A jak nie będą chcieli ustąpić po dobroci, to trzeba znowu wprowadzić kuratora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj