Odkąd David Beckham przeszedł do Los Angeles Galaxy, amerykańska liga stała się bardzo popularna wśród europejskich piłkarzy. Teraz do gry za oceanem przymierza się gwiazda Chelsea Londyn, Andrij Szewczenko. Ukrainiec zarabia 120 tysięcy funtów tygodniowo, więc nie robi tego dla pieniędzy, tylko szuka nowych wyzwań.
30-letni piłkarz jest zachwycony swoim pomysłem. "Naprawdę bardzo bym chciał zagrać w Major League Soccer. W zeszłym roku wziąłem udział w meczu towarzyskim z gwiazdami MLS. Zaprezentowali bardzo przyzwoity poziom. Piłka nożna gwałtownie rozwija się w USA i chcę być częścią tego procesu" - przyznał Andrij Szewczenko.
Ukrainiec przeszedł rok temu do Chelsea z AC Milan za 30 milionów euro. Ale tego sezonu nie może zaliczyć do udanych. "Ludzie zbyt dużo ode mnie oczekują. Nie w każdym sezonie udaje się strzelić po 30 goli. W tym strzeliłem 14, więc i tak nie jest źle" - powiedział Szewczenko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz