Dziesięć minut. Tyle czasu cieszył się Leroy Rosenior z posady trenera Torquay FC. Jeden z niewielu czarnoskórych szkoleniowców na Wyspach Brytyjskich objął drużynę Torquay FC. Tyle że nawet nie zdążył przeprowadzić choćby jednego treningu, ani nawet przywitać się z piłkarzami. Z miejsca został zwolniony.
Leroy Rosenior zastąpił Keitha Curle'a, któremu nie udało się uratować klubu z Torquay przed spadkiem do angielskiej piątej ligi. Nowy menedżer liczył, że w nowym sezonie uda mu się awansować do wyższej klasy rozgrywkowej. Ale się przeliczył. Po 10 minutach od ogłoszenia trenerem został zwolniony.
W Polsce najkrócej trenerem jednej drużyny był Franciszek Smuda. W 2002 roku objął drugoligową drużynę Piotrcovii Piotrków Trybunalski i został wyrzucony po pierwszym meczu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|