Dariusz Dziekanowski nie przebywa w szpitalu psychiatrycznym, jak donosiły media. Asystent Leo Beenhakkera przesłał oświadczenie, w którym informuje, że owszem jest w szpitalu, ale leczy kręgosłup. Z tego powodu nie poleciał na mecze reprezentacji Polski.
"Z powodu przewlekłych dolegliwości bólowych odcinka szyjnego kręgosłupa z zaburzeniami neurologicznymi w przebiegu dyskopatii C5-C6, C6-C7, potwierdzonej badaniem rezonansu magnetycznego z dnia 8 maja, jestem hospitalizowany na oddziale urazowo-ortopedycznym" - oświadczenie tej treści przesłał Dariusz Dziekanowski.
"Dziekan" nie pojechał na obóz z kadrą do Wronek. Zamiast niego był Adam Nawałka. Nikt z reprezentacji nie chciał powiedzieć, co się dzieje z Dziekanowskim, dlatego pojawiły się różne wersje. Jedna z nich mówiła, że asystent Beenhakkera wylądował w szpitalu psychiatrycznym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl