Dziennik Gazeta Prawana logo

Drugi trener Polaków: Na początku było nerwowo

13 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bogusław Kaczmarek cieszył się ze zwycięstwa Polaków nad Azerami 3:1, ale narzekał na grę. "Na początku graliśmy bardzo nerwowo - mieliśmy sporo szans, ale żadnej nie potrafiliśmy przekuć na bramkę" - powiedział asystent trenera Leo Beenhakkera.

Drugi szkoleniowiec Biało-czerwonych zdradził co działo się w przerwie meczu. "W szatni byliśmy bardzo spokojni. Trener Beenhakker zachowywał stoicki spokój, na chłodno przeanalizowaliśmy dobre i złe strony naszej gry" - wyjaśnił Kaczmarek.

Pomogło. "Dzięki temu w drugiej połowie na boisko wyszedł już inny zespół. Szczególnie jesteśmy zadowoleni z tego, że manewr z przesunięciem Krzynówka do środka i Smolarka na lewe skrzydło udał się bardzo dobrze" - cieszył się asystent Beenhakkera.

"Z trzech punktów zdobytych tu będziemy się cieszyć może z kwadrans. Teraz czas na spokojne przygotowanie do meczu z Armenią w Erewanie" - zapowiedział Bogusław Kaczmarek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj