Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker: Wiedzieliśmy, że łatwo nie będzie

13 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gra nie zachwyciła, ale punkty zdobyte w meczu z Azerbejdżanem cieszą. "Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Azerowie mogą u siebie pokrzyżować szyki najlepszym. Początek był dla nas trudny, ale potem powoli się rozkręciliśmy" - powiedział po meczu Leo Beenhakker.

"Zaczęliśmy bardzo źle. Czegoś nam brakowało. Bramka dla rywali padła po prostym błędzie, ale cóż - takie też się zdarzają. Jednak powoli się rozkręcaliśmy. Po 10 minutach drugiej połowy powiedzieliśmy sobie <wszystko albo nic> i ruszyliśmy do ataku" - opowiadał holenderski szkoleniowiec.

Te ataki udały się dzięki rezerwowym "Saganowski i Łobodziński dali świetne zmiany. W pomocy nieocenioną pracę wykonał Krzynówek. Zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale czy było łatwo? Nie. Nie było" - tłumaczył Beenhakker.

Dzięki zwycięstwu, Biało-czerwoni pozostali liderami grupy A. W ośmiu meczach zdobyli 19 punktów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj