Gdzie tkwi problem? Victoria za bardzo się stara. Okazuje się, że styl królujący w Los Angeles nie polega na pokazywaniu wszystkim zawartości swojego portfela poprzez drogie stroje. Nie chodzi też o to, by przebierać się kilka razy dziennie, tylko o wygodę w ubiorze. Króluje stonowana elegancja i dżinsy w zestawie z T-shirtami w stylu Jenifer Aniston, bohaterki "Przyjaciół".
Najpopularniejsi amerykańscy styliści krytykują byłą Spicetkę na każdym kroku. A to że bardzo chce być zauważona, a to że nie nosi biustonosza lub ma za wysokie obcasy. Największą jednak wpadką był jej udział w baseballowym meczu drużyny Dodgersów, gdzie rzucała pierwszą piłkę... w tenisówkach na koturnach.
W najgorszych snach Victoria pewnie nie śniła, że zmiana klubu przez jej męża stanie się dla niej tak trudną próbą. David, który podpisał kontrakt z LA Galaxy, będzie musiał wspierać żonę w trudnych chwilach i bronić przed krytycznymi opiniami. Ale czego się nie robi dla miłości...