Porażka "Canarinhos" jest sporą niespodzianką, choć trener Dunga nie może skorzystać w Wenezueli z takich asów, jak: Ronaldinho, Kaka i Ronaldo. Ich zmiennicy zagrali
przeciwko Meksykowi słabo, zwłaszcza w pierwszej połowie, w której nie zagrozili bramce rywali.
Na strzelenie obu goli Meksyk potrzebował zaledwie kilku minut. Pierwszą bramkęw 21. minucie zdobył Nery Castillo. Natomiast rezultat meczu ustalił, osiem minut później, pięknym uderzeniem z
25 metrów z rzutu wolnego Ramon Morales. Bramkarz Doni nie miał szans na skuteczną interwencję.
Brazylia - Meksyk 0:2 (0:2)
Bramki: Nery Castillo 21, Ramon Morales 29
Sędziował: Sergio Pezotta (Argentyna)
Widzów: 41 600.
Brazylia: Doni; Maicon (79-Daniel Alves), Alex Rodrigo, Juan, Gilberto; Mineiro, Gilberto Silva, Elano (46-Afonso), Diego (46-Anderson); Robinho, Vagner Love
Meksyk: Guillermo Ochoa; Israel Castro (75-Jose Antonio Castro), Johnny Magallon, Rafael Marquez, Fausto Pinto; Gerardo Torrado, Jaime Correa, Fernando Arce, Ramon Morales (79-Jaime
Lozano); Nery Castillo, Juan Carlos Cacho (70-Omar Bravo).