Jerzy Dudek zbyt długo zastanawia się na wyborem nowego klubu. Jeszcze kilkanaście godzin zwłoki, a oferta z Realu Madryt będzie nieaktualna. "Królewscy" w miejsce Polaka chcą ściągnąć bramkarza Realu Mallorca Miguela Moyę. Hiszpan ma kosztować aż 12 milionów euro.
Jerzy Dudek już od dwóch tygodni wybiera nowy klub. W poprzednim Liverpoolu skończył mu się kontrakt, więc teraz to Polak decyduje, z kim podpisze umowę. Propozycję gry złożył mu słynny Real Madryt.
Tak utytułowanym klubom jak "Królewscy" się nie odmawia. Niestety, szansę na przejście Dudka są coraz mniejsze. Szefowie hiszpańskiej drużyny znaleźli innego kandydata w miejsce Polaka. Chcą za 12 milionów euro sprowadzić 23-letniego bramkarza Realu Mallorca Miguela Moyę.
Sprawa transferu wyjaśni się w ciągu kilku najbliższych dni. Jednak już jutro agent Hiszpana przyjeżdża do Madrytu na negocjacje kontraktu. Z tego wynika, że Jerzy Dudek ma coraz mniej czasu na podjęcie decyzji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|