Fabio Capello ma ogromnego pecha. Choć tydzień temu zdobył z drużyną Realu Madryt mistrzostwo Hiszpanii, to już dzisiaj stracił pracę. Powód? Brzydki styl gry zespołu "Królewskich" - podał dyrektor sportowy klubu Predrag Mijatovic.
Prezesa Realu Madryt trudno zadowolić. Roman Calderon od dłuższego czasu zapowiadał, że trener Fabio Capello straci pracę. Jednak gdy Włoch wygrał ligę hiszpańską, to wydawało się, że tym samym ocalił swoją posadę. Tak jednak nie jest. Calderon znalazł nowy powód - brzydki styl gry zespołu.
Dzisiaj zebrała się Rada Nadzorcza "Królewskich". Tylko ona mogła podjąć decyzję o zwolnieniu szkoleniowca. Niestety dla Capello szefowie klubu zdecydowali się poszukać nowego trenera.
Wśród potencjalnych następców Włocha wymienia się: Arsene Wenger, Michaela Laudrupa i Ronalda Koemana. Żaden z nich nie ma jednak poparcia prezesa hiszpańskiego klubu. Calderon ma już swojego faworyta. Jest nim Niemiec Bernd Schuster.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|