Frank Lampard odrzucił ofertę nowego kontraktu z Chelsea Londyn. Powód? Zbyt małe zarobki piłkarza. Reprezentant Anglii nie chce dostawać mniejszej wypłaty od swoich kolegów z zespołu. Najlepiej opłacani zawodnicy Chelsea - Andriej Szewczenko i Michael Ballack - otrzymują po 120 tysięcy funtów tygodniowo.
W tej sytuacji Lampard - choć ma jeszcze przez dwa lata ważny kontrakt z "The Blues" - prawdopodobnie zmieni klub. Anglikiem już interesuje się włoski Juventus Turyn, który na pewno zapłaci mu tyle, ile piłkarz sobie zażyczy.
W zeszłym sezonie reprezentant Anglii zdobył aż dwadzieścia jeden bramek dla Chelsea Londyn. Należał do jednych z najlepszych zawodników w klubie. Jednak nawet to nie przekonało szefów zespołu do podwyżki zarobków piłkarza.
Teraz wszystko w rękach właściciela "The Blues" Romana Abramowicza. Rosjanin jest jednym z najbogatszych ludzi na ziemi. Jego majątek ocenia się na kilkanaście miliardów dolarów. Tylko on może przekonać Lamparda do pozostanie w Chelsea - a argumentem będą oczywiście pieniądze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|