Dziennik Gazeta Prawana logo

Szetela nie gra dla Polski przez Pawła Janasa

13 października 2007, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dwa mecze - trzy bramki. To bilans Danny'ego Szeteli na mistrzostwach świata do lat 20 w Kanadzie. Młody pomocnik strzela gole dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych, a mógł robić to dla Polski. Dlaczego tak się nie stało? "To wina Pawła Janasa" - wyjaśnia mama Szeteli.

Gdy o Szeteli zrobiło się głośno za oceanem, przyjechał obejrzeć go ówczesny trener reprezentacji Polski, Paweł Janas. "Janosik" nie przekonał się jednak do talentu Danny'ego i stwierdził, że "takich zawodników jak on jest w Polsce dwustu". Szetela poczuł się urażony i postanowił reprezentować barwy Stanów Zjednoczonych.

Zemsta nadeszła zaskakująco szybko. Amerykanin z polskimi korzeniami był wczoraj jednym z bohaterów meczu z biało-czerwonymi. Szetela zdobył dwie bramki, a Stany Zjednoczone rozgromiły naszą drużynę 6:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj