Sezon transferowy w pełni, a w słynnym Manchesterze United skończyły się już pieniądze. Trener Alex Ferguson wydał w tym sezonie 50 milionów funtów na nowych piłkarzy. Jeżeli szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów" chciałby teraz kogoś kupić, to najpierw musi kogoś sprzedać.
Transfery Owena Hargreavesa, Andersona i Nanniego zostawiły pustkę w kasie mistrzów Anglii, a Ferguson chce ściągnąć jeszcze klasowego napastnika. Szkoleniowiec Manchesteru musi teraz pomyśleć, kogo pozbyć się z zespołu. Pierwszy do odstrzału jest Alan Smith. Zawodnikiem zainteresował się Everton, ale skąpy Szkot żąda za swojego gracza aż 8 milionów funtów.
Dużo więcej można zarobić na Argentyńczyku Gabrielu Heinze. Obrońca wyceniany jest na 14 milionów i chce go Real Madryt. Transfer nie dojdzie jednak do skutku przed zakończeniem Copa America, w którym bierze udział Heinze. Odejść może także Mikael Silvestre. Francuski piłkarz chce wrócić do ojczyzny. Zainteresowanie Silvestrem jest Bordeaux i Lyon.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|