Wczoraj przegrali, ale i tak są chwaleni. Michał Listkiewicz ocenił występ naszych piłkarzy na mistrzostwach świata do lat 20 jako "udany". "Do kraju wracamy z podniesionymi głowami" - mówi prezes PZPN.
Polacy odpadli wczoraj w 1/8 finału kanadyjskiego minimundialu z Argentyną. Jednak gra biało-czerwonych spotkała się z wieloma pozytywnymi opiniami ze strony obserwatorów. Dobra gra pomoże piłkarzom w transferach do zagranicznych klubów. Doskonałym przykładem może być tu Dawid Janczyk, który już podpisał kontrakt z CSKA Moskwa.
Naszym piłkarzom nie udało się awansować do kolejnej rundy. Jednak porażka wstydu nie przynosi. "Odpaść po zaciętej walce z mistrzami świata to żadna ujma. Cel, jaki zakładaliśmy sobie przed turniejem, a więc awans do fazy pucharowej, został osiągnięty" - podsumował występ Polaków Listkiewicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl