Grzegorz Bronowicki już powoli może się pakować. Crvena Zvezda Belgrad zgodziła się na warunki proponowane przez Legię Warszawa i obrońca reprezentacji Polski zmieni klub. Dziś Bronowicki będzie negocjował w Serbii indywidualny kontrakt.
Reprezentant Polski nie chciał grać w Legii po tym, jak drużyna została wykluczona z europejskich pucharów. Nowego klubu szukał mu menedżer Mariusz Piekarski. Znalazł w Belgradzie, gdzie Bronowicki będzie miał szansę się pokazać, bo "Czerwona Gwiazda" to aktualny mistrz Serbii i zagra w Lidze Mistrzów.
Nie wiadomo, ile Legia zarobi na tym transferze, ale mówi się o sumie miliona euro. "Grzesiek nie jest jeszcze piłkarzem Crvenej. Serbia to nie Szwajcaria. Działaczom z Belgradu może coś się w ostatniej chwili nie spodobać i nie podpiszą umowy" - zaznacza w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Piekarski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|