Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes klubu rozpoczął strajk głodowy

13 października 2007, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent hiszpańskiego klubu Granada 74 wziął przykład z polskich pielęgniarek. 59-letni Carlos Marsa właśnie rozpoczął strajk głodowy. A wszystko przez to, że rada miejska nie pozwoliła jego drużynie korzystać ze stadionu innego klubu z Granady.

Historia Carlosa Marsy nadaje się na film fabularny. Parę lat temu sprzedał on poprzedni stadion Granady 74. Za otrzymane pieniądze kupił swojemu zespołowi awans do II ligi. Ale nie jest ścigany przez policję. Bo wcale nie chodzi o korupcję. Według nowych hiszpańskich przepisów, klub piłkarski może sprzedać innej drużynie swe prawa do gry na danym szczeblu rozgrywek. Marsa zapłacił około 20 milionów euro zespołowi Ciudad de Murcia. Ale teraz ma problem. Granada 74 została na lodzie, bo nie ma gdzie grać.

"Nikogo nie krzywdzę, tylko siebie" - usprawiedliwia się Marsa. "Jeśli ma mi się coś stać, pójdę już prosto do Nieba. Mam już przecież 59 lat, a nie 18" - dodaje. Tylko pogratulować poczucia humoru...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj