Jak dotąd jeszcze żaden polski piłkarz nie grał na Białorusi. Niby blisko, ale liga biedna i jakoś nie ciągnie tam naszych zawodników. Skusił się za to Tomasz Balul, który podpisał półroczny kontrakt z drugim zespołem "Wyższej Ligi", FC MTZ-Ripo Mińsk.
Były obrońca Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze nie boi się wyjazdu. "Sam jestem ciekawy jak tam będzie. Podpisałem kontrakt na pół roku. FC MTZ-RIPO to solidny zespół. Chcą walczyć o mistrza Białorusi" - powiedział Tomasz Balul.
Z drużyną trenował podczas letniego obozu treningowego białoruskiej drużyny w Gutowie i mu nie przeszkadzało. Aktualnie FC MTZ-RIPO Mińsk zajmuje drugie miejsce w tabeli. Traci pięć punktów do lidera, BATE Borysow.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|