Jest jednym z najlepszych sumoków świata. Ale wirtuozem futbolu nie nazwie go nikt. Chyba że prześmiewcy czy komicy. Ważący 165 kg Mongoł Asashoryu porusza się po boisku jak słoń w składzie porcelany. Szwankuje wszystko. Przed sumoką jeszcze dużo pracy. Zobacz wideo.
Niezwykle ciężko jest pogodzić sumo z piłką nożną. Boisko jakieś większe od maty, nie wolno rzucać się na przeciwnika, a i rywale jacyś o niebo drobniejsi. Do tego jakaś piłka lata i wszystko toczy się tak szybko. Dla Asashoryu o wiele za szybko. Dlatego nie dziwi nas słaba forma zaprezentowana przez sumokę.
Jak trochę potrenuje, może dostanie się do kadry sumoków. A tam poprzeczka zawieszona jest naprawdę wysoko. Najlepsi piłkarze wśród sumoków robią, co chcą, z gwiazdami futbolu: Henrym,
Beckhamem, Roberto Carlosem czy Rui Costą. Zresztą zobaczcie sami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl