Duża niespodzianka. Polski napastnik zagrał w pierwszym składzie Celticu. A jeszcze przed rozpoczęciem sezonu fachowcy zapowiadali, że Żurawski będzie jedynie rezerwowym w drużynie z Glasgow. Niestety w niedzielę "Magic" nie strzelił gola, a jego ekipa tylko zremisowała bezbramkowo z Kilmarnock.
Żurawski wyszedł w niedzielę w pierwszym składzie "The Boys". Polak grał do 63. minuty meczu - wtedy naszego piłkarza zmienił Christopher Killen. Jednak "Magic" nie zachwycił formą.
Maciej miał tylko jedną idealną sytuację na strzelenie bramki. Ale w 55. minucie nie pokonał bramkarza Kilmarnock. Niestety z powodu kontuzji w spotkaniu nie wystąpił drugi Polak w ekipie mistrza Szkocji - Artur Boruc. Bramkarz Celticu oglądał mecz z trybun.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|