Pierwszy Polak w wielkim Realu Madryt wystąpił w drugim meczu w nowej drużynie. W niedzielę Jerzy Dudek grał przez 90 minut w spotkaniu "Królewskich" z PSV Eidhoven. Niestety, mistrzowie Hiszpanii przegrali 1:2. "Z przebiegu spotkania jestem zadowolony. Grało mi się bardzo dobrze" - napisał "Dudi" na swojej stronie internetowej.
Niestety, faworyzowany Real Madryt nie wygrał towarzyskiego turnieju w Moskwie. W finale imprezy "Królewscy" przegrali z PSV Eidhoven 1:2. Jerzy Dudek grał przez całe spotkanie w bramce ekipy z Hiszpanii.
Pomimo puszczonych dwóch goli kibice nie muszą się martwić o formę "Dudiego". "Real jest na początku przygotowań do nowego sezonu. Dopiero za trzy tygodnie zagramy pierwszy mecz w lidze" - napisał polski bramkarz na swojej stronie internetowej.
Dzisiaj piłkarze "Królewskich" wrócili do Madryt. A już jutro cała ekipa Realu wybiera się na kolejny turniej towarzyski. Dudek z kolegami zagrają w imprezie w La Corunie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|