Plan Platformy Obywatelskiej wziął w łeb. Maciej Żurawski kategorycznie zaprzeczył pogłoskom o kandydowaniu do Sejmu. Piłkarz zamierza skupić się na karierze w Celtiku Glasgow i reprezentacji Polski. Kto wie, może w tej sytuacji działacze PO wystawią innego zawodnika na listach wyborczych.
W poniedziałek tygodnik "Wprost" napisał, że kapitan reprezentacji Polski może wystartować w najbliższych wyborach do Sejmu. Żurawski miał być twarzą kampanii Platformy Obywatelskiej.
Jednak piłkarz zaprzeczył tym informacjom. "Nikt ze mną na ten temat nie rozmawiał. Nie przewiduję startu w wyborach parlamentarnych" - napisał w oświadczeniu Żurawski.
Mimo tego zawodnik interesuje się polityką w Polsce. "Biorę udział w każdych wyborach. Uważam to za swój obywatelski obowiązek" - dodał "Żuraw".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|