Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy Dudek wpuścił dwa gole

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jerzy Dudek wprawdzie wpuścił dwa gole, ale żaden nie padł z jego winy. Polski bramkarz zagrał w czwartek całe spotkanie w finale turnieju towarzyskiego o "Trofeo Teresa Herrera" przeciwko Deportivo La Coruna. Jego Real Madryt przegrał 1:2, ale wystąpił w rezerwowym składzie.

"Co prawda, graliśmy w eksperymentalnym zestawieniu, ale to żadne usprawiedliwienie" - powiedział po meczu Dudek. "Swój występ mogę ocenić pozytywnie, choć ciężko o optymizm, kiedy drużyna przegrywa mecz. Przy bramkach miałem małe szanse na skuteczne interwencje. Poza tym, wybroniłem wszystko, co musiałem. Naprawdę szkoda tej przegranej" - żałuje Polak.

Przy bramkach dla rywali "Dudi" rzeczywiście nie miał za wiele do powiedzenia. Pierwszego gola dla Deportivo strzelił Riki, który wykorzystał sytuację sam na sam z Polakiem. Druga bramka padła po rykoszecie, piłka odbiła się jeszcze od słupka i zmyliła Dudka. Jedyne trafienie dla "Królewskich" zaliczył Brazylijczyk Julio Baptista.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj