Nowy przepis ma wyeliminować brutalne faule z piłki nożnej. Bo jeżeli piłkarz - przez niezgodne z przepisami gry zagranie - nie będzie mógł grać, to się zastanowi dwa razy, zanim wykosi przeciwnika.

Reklama

Tym samym skorzystają na tym napastnicy i pomocnicy. Dlaczego właśnie oni? Bo to gracze atakujący są przeważnie faulowani przez obrońców. A później lądują na stołach operacyjnych i przez kontuzje nie mogą występować przez długie tygodnie na boisku.

Na razie nie wiadomo, kiedy nowy przepis wejdzie w życie. Angielska federacja piłkarska proponuje przetestowanie pomysłu na przyszłorocznych mistrzostwach Europy w Austrii i Szwajcarii. Ale decyzję o zastosowaniu kary na brutali boiskowych podejmą władzę Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA).