Nie ma łatwo. Reprezentant Polski Jakub Błaszczykowski zagrał tylko jeden mecz w lidze niemieckiej, a już został skrytykowany. Dyrektor sportowy klubu naszego zawodnika - Borussii Dotrmund - negatywnie ocenił występ "Kuby" w spotkaniu z MSV Duisburg. "Ciągle się kiwał, choć to nic nie dawało" - powiedział Michael Zorc.
Klub Błaszczykowskiego słabo wystartował w nowym sezonie Bundesligi. Borussia Dortmund przegrała tydzień temu w pierwszej kolejce z MSV Duisburg 1:3. Polski piłkarz wystąpił w tym spotkaniu w pierwszym składzie "żółto-czarnych", ale nic nie zdziałał.
Za ten występ "Kuba" dostał od niemieckiego magazynu piłkarskiego "Kicker" słabą notę - 4. Teraz do krytyki Błaszczykowskiego przyłączył się dyrektor sportowy Borussii. "Polak nie wyciągał żadnych wniosków ze swoich nieudanych akcji" - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Michael Zorc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl