Tego w Stanach Zjednoczonych dawno nie było. Na mecz piłki nożnej pomiędzy New York Red Bull i Los Angeles Galaxy przyszło ponad 66 tysięcy widzów. Powód? Wszyscy chcieli zobaczyć w akcji gwiazdora futbolu - Davida Beckhama. Ostatni raz tak liczna publiczność oglądała na żywo mecz amerykańskiej ligi piłkarskiej w 1980 roku, a na boisku grał słynny Pele.
Tym razem 66 237 widzów oglądało w akcji Davida Beckhama. Anglik nie zawiódł fanów i zaliczył aż trzy asysty. Jednak dobra forma piłkarza nie pomogła jego drużynie. Los Angeles Galaxy przegrało 4:5 z New York Red Bull.
Ale publiczność i tak bardziej od wyniku, interesowała się poczynaniami Beckhama. Piłkarz grał przez cały mecz i wprawiał w zachwyt. Z dobrej dyspozycji "Becksa" zadowolony jest także Steve McClarena. Trener reprezentacji Anglii powołał 32-letniego gracza na towarzyski mecz z Niemcami, które odbędzie się w najbliższą środę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl