Artur Boruc może mieć w środę ułatwione zadanie. Jego Celtic Glasgow zagra rewanżowy mecz trzeciej rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów ze Spartakiem Moskwa. Ale rywale mogą nie być na siłach. Przed wylotem do Szkocji prawie cała drużyna się zatruła. Piłkarze wymiotowali i dostali rozwolnienia.
Większość piłkarzy spędziła dzień przed wylotem do Szkocji w... kolejce do toalety. "Zatruli się czymś, co zjedli lub wypili w hotelu, ale powinni wrócić do zdrowia przed meczem z Celtikiem Glasgow" - wyjaśnił lekarz drużyny, Jurij Wasilkow.
"To, że się pochorowaliśmy, nie jest tylko wymówką w razie przegranej z Celtikiem. Naprawdę większość piłkarzy czuje się okropnie" - powiedział anonimowo jeden z piłkarzy Spartaka Moskwa cytowany przez szkocki dziennik "Daily Record".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|