Początek sezonu wyraźnie mu nie wyszedł. Ebi Smolarek w debiucie w lidze hiszpańskiej zagrał tylko przez 12 minut i wyleciał z boiska z czerwoną kartką. Teraz jakby tego było mało, przez tydzień odpocznie od piłki. Dlaczego? Bo komisja dyscyplinarna zawiesiła Polaka na jeden mecz.
W ten sposób Smolarek nie zagra w sobotnim meczu z Realem Saragossa. Na szczęście komisja dyscyplinarna ligi zawiesiła Polaka tylko na jeden mecz. To minimalny wymiar kary, bo reprezentantowi Polski groziło nawet kilka spotkań odpoczynku.
Za co Smolarek nie zagra w najbliższej kolejce ligi hiszpańskiej? Ebi w 67. minucie debiutanckiego meczu w nowym klubie - Racing Santander - z FC Barceloną sfaulował Erica Abidala. Francuz upadł na murawę, a Polak dostał od sędziego czerwoną kartkę i wyleciał z boiska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl