Dziennik Gazeta Prawana logo

Wspaniała passa Legii trwa!

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po emocjach związanych z Pucharem UEFA wróciła polska liga. W hicie kolejki Zagłębie Lubin przegrało z Legią Warszawa 0:2. Goście po raz szósty z rzędu zgarnęli trzy punkty i nie stracili jeszcze nawet bramki! Wcześniej grali piłkarze Zagłębia Sosnowiec i Jagiellonii Białystok. Wygrali 3:1 umowni gospodarze (mecz rozgrywany był w Wodzisławiu).

Od początku meczu w Lubinie groźniej atakowali goście. Najpierw obok bramki strzelał Takesure Chinyama, a minutę później nad bramką uderzał Kamil Grosicki. Ataki lidera przyniosły efekt w 17. minucie. Z lewej strony dośrodkowywał Tomasz Kiełbowicz. Piłkę atakował Grosicki, ale uprzedził go Tiago Gomes, który skierował piłkę do własnej bramki. Później inicjatywę przejęli mistrzowie Polski. Dobrą sytuację zmarnował Andre Nunes. Jego strzał głową obronił Jan Mucha.

Trwa druga połowa. Niewiele działo się na boisku. Inicjatywę mieli piłkarze Zagłębia, ale nie potrafili poważniej zagrozić bramce Muchy. Już w doliczonym czasie gry decydujący cios zadała Legia, a konkretnie Maciej Korzym. Napastnik gości zdecydował się na strzał z dystansu i zdobył pięknego gola. Vaclavik był bez szans.

Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 0:2 (0:1)
Bramki
: Tiago Gomes (17-samobójcza), Maciej Korzym (90).
Zagłębie: Michal Vaclavik - Grzegorz Bartczak, Manuel Arboleda, Michał Stasiak, Tiago Gomes - Wojciech Łobodziński (70-Szymon Pawłowski), Maciej Iwański (61-Rui Miguel), Mateusz Bartczak, Michał Goliński - Andre Nunes (55-Piotr Włodarczyk), Michał Chałbiński.
Legia: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Dickson Choto, Inaki Astiz, Tomasz Kiełbowicz - Kamil Grosicki, Aleksandar Vukovic, Roger (90-Marcin Smoliński), Edson - Piotr Giza (74-Martins Ekwueme) - Takesure Chinyama (80-Maciej Korzym)
Sędzia: Robert Małek (Zabrze).
Widzów: 11 000.

W innym piątkowym meczu 6. kolejki Orange Ekstraklasy Zagłębie Sosnowiec pokonało 3:1 (2:1) Jagiellonię Białystok. Było to niezwykle ważne zwycięstwo dla Zagłębia, bo pozwoliło im w końcu wyjść na plus w tabeli pod względem punktów (wcześniej sosnowiczanie byli ukarani odjęciem czterech punktów za korupcję). Bohaterem zespołu został Marcin Folc - strzelec dwóch bramek.

Zagłębie Sosnowiec - Jagiellonia Białystok 3:1 (2:1)
Bramki:
Marcin Folc - dwie (13 i 88), Dariusz Gawęcki (41) - Everton (22).
Żółte kartki: Vladimir Bednar, Dawid Skrzypek, Jacek Berensztajn - Remigiusz Sobociński, Dariusz Łatka, Aleksander Kwiek, Rodnei.
Zagłębie: Adam Bensz (27-Szymon Gąsiński) - Vladimir Bednar, Dzenan Hosic, Grzegorz Kaliciak, Dariusz Gawęcki - Dawid Skrzypek (65-Jarosław Piątkowski), Sławomir Pach, Jacek Berensztajn, Paweł Cygnar (58-Dariusz Kozubek) - Marcin Folc, Grzegorz Kmiecik.
Jagiellonia: Jacek Banaszyński - Dariusz Łatka, Łukasz Nawotczyński, Rodnei, Marek Wasiluk (80-Radosław Kałużny) - Bartłomiej Niedziela (76-Mariusz Marczak), Everton, Jacek Markiewicz, Aleksander Kwiek, Dariusz Jarecki - Remigiusz Sobociński (61-Marcin Truszkowski).
Sędzia: Tomasz Mikulski (Lublin)
Widzów: 2 000

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj