Polska reprezentacja nie radzi sobie na boisku, nic więc dziwnego, że jest coraz niżej w rankingu FIFA. Jest jednak ktoś, kto wierzy w naszą kadrę. To Sebastian Boenish. Młody obrońca Werderu Brema zdecydował, że zagra w polskiej reprezentacji, choć mógł liczyć także na występ w niemieckich barwach.
Boenisch dostał już tymczasowy paszport. Selekcjonrer Franciszek Smuda wysłał mu już więc powołanie na wrześniowy mecz z Ukrainą - dowiedział się portal sports.pl. To duże wzmocnienie naszej kadry, bo reprezentacji brakuje klasowych obrońców.
Smuda, od początku swej trenerskiej kariery, próbował namówić Boenischa do gry dla Polski. Młody zawodnik początkowo się zastanawiał, bo miał szanse na występ w niemieckiej kadrze. Teraz jednak zdecydował się na grę w polskich barwach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sports.pl
Powiązane
Zobacz
|