Dziennik Gazeta Prawana logo

Rooney w opałach. Prędko mu nie wybaczą

10 września 2010, 17:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
W sobotę Wayne'a Rooneya czeka prawdopodobnie kolejne przykre doświadczenie. Po raz pierwszy od ujawnienia przez media skandalu obyczajowego piłkarz zawita na stadion Evertonu, którego kibice nie mogą mu wybaczyć odejścia do Manchesteru United w 2004 roku.

W niedzielę brytyjskie media obiegła wiadomość, że w ubiegłym roku Rooney spotykał się z luksusową prostytutką Jennifer Thompson w czasie, gdy jego żona Coleen była w ciąży. Zawodnik nie zaprzeczył zarzutom, a wręcz przyznał, że jego życie legło w gruzach.

Dwa dni później zagrał w reprezentacji Anglii w spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy ze Szwajcarią (3:1) i zdobył pierwszą od roku bramkę w narodowych barwach. W sobotę będzie musiał stawić czoła wrogo nastawionym kibicom, którzy będą mu wypominać nie tylko zdradę klubu, ale i żony.

Angielskie media spekulują, że menedżer Czerwonych Diabłów Alex Ferguson może oszczędzić 24-letniemu Rooneyowi kolejnych upokorzeń i nie wystawi go w sobotę do gry. Na przedmeczowej konferencji prasowej Szkot nie chciał rozmawiać na ten temat. "Nie będę dyskutował o życiu prywatnym moich piłkarzy" - uciął wątek.

Włoski selekcjoner reprezentacji Anglii Fabio Capello przed wtorkowym meczem w Bazylei uważał, że Rooney jest w stanie skoncentrować się na grze i potrafi oddzielić problemy osobiste od obowiązków zawodowych.

"Grać w innym kraju, wiele kilometrów od domu, to coś zupełnie innego niż stawić czoła fanom, którzy traktują cię, jak wroga numer jeden. Sir Ferguson poważnie rozważa zostawienie Wayne'a w domu" - poinformował anonimowo jeden z pracowników klubu z Manchesteru.

"Przekomarzaliśmy się trochę na temat zbliżającego się spotkania, a on zdawał sobie sprawę, co go czeka na Goodison Park. Po transferze do Manchesteru United nigdy nie był tam ciepło przyjmowany, a teraz kibice mają dodatkowy oręż. Sądzę, że postarają się wykorzystać ostatnie wydarzenia, by jeszcze bardziej uprzykrzyć mu życie, postarają się go psychicznie zarżnąć" - ocenił obrońca Evertonu i kolega z drużyny narodowej Phil Jagielka, który jednak nie chciał komentować zamieszania wokół Rooneya.

"Nie jesteśmy tak bliskimi kolegami, by rozmawiać o tych sprawach" - zaznaczył.

Po trzech kolejkach angielskiej ekstraklasy Czerwone Diabły z dorobkiem siedmiu punktów zajmują trzecie miejsce w tabeli. Everton wywalczył dotąd jeden punkt i jest trzeci od końca.

"Rywale zrobią wszystko, by zatrzeć złe wrażenie z początku sezonu. To zawsze ciężki teren, ale kibice tworzą świetną atmosferę, a my lubimy tam występować. Jak sięgam pamięcią, to w ciągu 24 lat przegraliśmy tam tylko trzy razy" - zaznaczył Ferguson, który w sobotę nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Michaela Carricka. Niepewny jest też występ Rio Ferdinanda i Brazylijczyka Andersona.

W szeregach gospodarzy zabraknie kontuzjowanych Jacka Rodwella i francuskiego napastnika Louisa Sahy.

Everton nie przegrał na własnym stadionie w lidze od listopada ubiegłego roku, natomiast zespół z Manchesteru ostatni raz wrócił z wyjazdu bez choćby punktu w lutym, kiedy przegrał 1:3 z... Evertonem. Była to jego jedyna porażka w ostatnich dziesięciu występach na Goodison Park.

Łącznie obie ekipy spotkały się do tej pory 183 razy. Manchester United wygrał 79 meczów, 64 razy lepsza była drużyna z Liverpoolu, a 40 spotkań zakończyło się polubownie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj