Prezydent z aparatami przy torze
Jak poinformował węgierski portal Telex, Petr Pavel przyjechał na Grand Prix Węgier incognito. Czeski prezydent miał ze sobą pełny zestaw fotograficzny oraz kilka aparatów, a podczas rywalizacji poruszał się przy torze w kamizelce przeznaczonej dla akredytowanych fotoreporterów.
Przed rozpoczęciem wyścigu Pavel spotkał się również z Peterem Magyarem. Po zakończeniu zawodów Magyar uczestniczył w ceremonii wręczenia trofeum zwycięzcy wyścigu.
Rywalizację na Hungaroringu wygrał kierowca McLarena Lando Norris.
Motorsport od lat jest jego pasją
Nie był to pierwszy przypadek, gdy czeski prezydent pojawił się na dużej imprezie sportowej z aparatem w dłoni. W czerwcu fotografował legendarny wyścig 24h Le Mans.
Wcześniej wykonywał zdjęcia między innymi podczas zawodów MotoGP i Superbike w Brnie, Rajdu Dakar oraz wyścigów serii NASCAR. Kilka fotografii jego autorstwa, wykonanych podczas Rajdu Dakar, zostało zaprezentowanych w Narodowym Muzeum Techniki w Pradze.
Zdjęcia pomogły potrzebującym
Fotograficzna pasja Petra Pavla ma również wymiar charytatywny. W ubiegłym roku prezydent przekazał na aukcję album zawierający wykonane przez siebie zdjęcia.
Licytacja przyniosła blisko 30 tysięcy euro. Pieniądze zostały przeznaczone na rzecz organizacji wspierającej dzieci, samotnych rodziców oraz osoby starsze.
Formuła 1 rozpoczyna wakacyjną przerwę
Grand Prix Węgier było 11. rundą mistrzostw świata Formuły 1 i ostatnim wyścigiem przed wakacyjną przerwą w połowie sezonu.
Kierowcy powrócą do rywalizacji 23 sierpnia podczas Grand Prix Holandii.
